Gdy rozmowy zamieniają się w kłótnie albo w milczenie, terapia par pomaga wrócić do siebie. Wspólnie z terapeutą zrozumiecie, co dzieje się między Wami, i nauczycie się rozmawiać oraz odbudowywać bliskość.
Umów wizytęlub zadzwoń: 530 333 112
Nie musicie być w kryzysie, żeby skorzystać z terapii. Jeśli rozpoznajecie u siebie choć kilka z poniższych sytuacji, to dobry moment na rozmowę ze specjalistą.
Rozpoznajesz choć kilka punktów? To naturalne i częste. Umów konsultację, pierwszy krok często przynosi ulgę.
Pracujemy nad tym, co realnie dzieje się między Wami, w bezpiecznej i neutralnej przestrzeni.
Powtarzające się kłótnie, trudne rozmowy i poczucie, że nie jesteście słyszani.
Zdrada, kłamstwa, odbudowa zaufania oraz przejście przez trudne wydarzenia.
Rutyna, spadek bliskości i namiętności, oddalenie emocjonalne.
Rozstanie czy próba ratowania związku, rodzicielstwo i duże zmiany życiowe.
Bez oceniania i bez stawania po żadnej ze stron.
Przychodzicie razem. Terapeuta poznaje sytuację obojga i to, z czym przychodzicie.
Nazywamy powtarzające się schematy, ich źródła i to, co je podtrzymuje.
Uczycie się lepiej rozmawiać, odbudowywać bliskość i rozwiązywać konflikty.
Umów wizytę u specjalisty pracującego z parami, na Ochocie, Wilanowie lub online.
Magdalena WalukPsycholog, terapeutka TSRZobacz profil →
Aleksandra NęckaPsycholog, psychotraumatologZobacz profil →
Ewelina GrossmanPsycholog, seksuologZobacz profil →
Patrycja FatekPsycholog, mediatorZobacz profil →
Katarzyna Jaczun-ŁydzińskaPsycholog, arteterapeutkaZobacz profil →
Paulina CyglerPsycholog, diagnostka, konsultacje dla rodzin i parZobacz profil →Taki wynik przyniosły badania zespołu Johna Gottmana, który od czterech dekad obserwuje pary w warunkach laboratoryjnych. Sześć lat to dość, żeby dający się rozwiązać problem zdążył stwardnieć w sposób bycia razem.
W gabinecie widać to wyraźnie. Pary rzadko przychodzą z jedną konkretną sprawą. Przychodzą z osadem, który narósł przez lata rozmów urwanych w pół zdania, przemilczanych pretensji i wieczorów spędzonych obok siebie, ale osobno. Im dłużej to trwa, tym mniej chodzi o sam konflikt, a tym bardziej o to, co ludzie zdążyli o sobie pomyśleć.
Nie trzeba być w kryzysie, żeby skorzystać z terapii. Część par przychodzi przed ślubem, część po narodzinach dziecka, część wtedy, gdy jedno z nich dostało pracę w innym mieście. Wspólne jest to, że pojawia się temat, którego nie da się rozmawiać we dwoje, bo rozmowa kończy się zawsze tak samo.
Gottman opisał je jako czterech jeźdźców. To nie są rzadkie patologie, tylko sposoby reagowania, które zna każdy. Problem zaczyna się wtedy, gdy stają się domyślne.
Krytyka różni się od skargi tym, że dotyczy osoby, nie sytuacji. „Znowu nie wyniosłeś śmieci” to skarga. „Jesteś niefrasobliwy i nigdy nie myślisz o innych” to już krytyka, bo mówi o charakterze.
Defensywność to odbijanie piłeczki. Zamiast przyjąć choćby część zarzutu, druga osoba kontruje własnym. Rozmowa zamienia się w licytację, kto bardziej zawinił, i nikt nikogo nie słyszy.
Mur pojawia się, gdy jedna strona przestaje reagować. Milczy, patrzy w telefon, wychodzi z pokoju. Zwykle nie z obojętności, tylko dlatego, że napięcie przekroczyło poziom, przy którym da się jeszcze myśleć.
Pogarda jest najgroźniejsza. Przewracanie oczami, ironia, drwina, mówienie o partnerze z góry. W badaniach Gottmana to właśnie pogarda okazała się najsilniejszym pojedynczym sygnałem zapowiadającym rozstanie. Kiedy pojawia się regularnie, związek przestaje być miejscem, w którym można się czuć bezpiecznie.
Praca terapeutyczna polega w dużej mierze na wyłapaniu, który z tych czterech wzorców dominuje u Was, i zastąpieniu go czymś, co pozwala dokończyć rozmowę.
To pytanie pada niemal na każdej pierwszej konsultacji, zwykle od osoby, która przyszła mniej chętnie.
Najlepiej przebadanym podejściem jest terapia skoncentrowana na emocjach, w skrócie EFT, opracowana przez Sue Johnson. Metaanaliza obejmująca dwadzieścia badań i ponad trzysta par wykazała średnie do dużych efekty, utrzymujące się także w pomiarach po zakończeniu terapii. Z przeglądów badań wynika, że około siedemdziesiąt procent par kończy terapię bez objawów kryzysu relacyjnego, z którym przyszły.
Uczciwie trzeba dodać dwie rzeczy. Po pierwsze, te liczby dotyczą par, które przeszły pełny proces, a nie tych, które przyszły raz. Po drugie, terapia par nie jest narzędziem do ratowania każdego związku za wszelką cenę. Czasem jej efektem jest decyzja o rozstaniu, podjęta spokojnie i bez niszczenia się nawzajem, zwłaszcza gdy w grę wchodzą dzieci. To również jest wynik, nie porażka.
To najczęstsza przeszkoda i rzadko oznacza brak zaangażowania w związek.
Odmowa zwykle bierze się z obawy, że terapia będzie sądem, na którym ktoś zostanie uznany za winnego. Albo z przekonania, że pójście do psychologa oznacza, iż jest już naprawdę źle. Pomaga wtedy zmiana ramy: nie idziecie ustalić, kto ma rację, tylko zrozumieć, dlaczego ta sama rozmowa kończy się u Was zawsze w tym samym miejscu.
Jeśli to nie wystarcza, można zacząć od konsultacji indywidualnej. Terapeuta pomoże ułożyć rozmowę, która zaprasza zamiast stawiać ultimatum, a przy okazji nazwać, co w tej sytuacji jest do zrobienia niezależnie od drugiej strony. Część par trafia do nas właśnie tą drogą, po jednej albo dwóch sesjach w pojedynkę.
Czego nie robić: stawiać terapii jako warunku dalszego trwania związku. Osoba przyprowadzona pod przymusem siedzi na sesji z założonymi rękami, a to marnuje czas obojga.
Pary przyjmujemy w obu gabinetach w Warszawie oraz online. Sesja dla pary trwa dziewięćdziesiąt minut, czyli dłużej niż spotkanie indywidualne, bo do powiedzenia jest zwykle więcej.
Wilanów, Al. Rzeczypospolitej 2 lok. 190. Budynek w centrum Miasteczka Wilanów, naprzeciwko Carrefoura i przychodni CMP. Wejście z dwóch stron, od Alei Rzeczypospolitej i od Sarmackiej, gabinety na czwartym piętrze, winda. Pod budynkiem jest bezpłatny parking podziemny, a w okolicy nie obowiązuje strefa płatnego parkowania, co przy wizycie we dwoje bywa istotne, bo część par przyjeżdża dwoma samochodami, każde prosto z pracy. Przystanki Sarmacka i Miasteczko Wilanów są w odległości około trzystu metrów. Więcej o tym gabinecie piszemy na stronie psychologa na Wilanowie.
Ochota, ul. Filtrowa 30 lok. 24. Beżowa kamienica na Kolonii Staszica, wejście prosto z chodnika od strony Filtrowej, drugie piętro, winda. Dojazd samochodem najprościej od Alei Niepodległości, miejsca przy ulicy zwykle są wolne, obowiązuje strefa płatnego parkowania. Przystanek tramwajowy NIK jest oddalony o około dwieście metrów, od metra Politechnika to niecałe dziesięć minut spacerem. Opis gabinetu znajdziesz na stronie psychologa na Ochocie.
Online. Dla par mieszkających poza Warszawą albo pracujących w różnych miastach to często jedyny sposób, żeby spotkać się razem w tym samym czasie. Sesja wygląda tak samo, z tą różnicą, że każde z Was może być w innym miejscu.
Konsultacja dla pary kosztuje 375 zł i trwa 90 minut. Sesja po angielsku to ten sam koszt przy 80 minutach.
Nie ma u nas pakietów ani zobowiązania do określonej liczby spotkań. Płaci się za sesję, która się odbyła. Liczba spotkań zależy od tego, z czym przychodzicie: przy jednym konkretnym temacie bywa ich kilka, przy wieloletnim wzorcu komunikacji zwykle kilkanaście. Terapeuta powie Wam po pierwszych spotkaniach, czego się spodziewa, zamiast deklarować cokolwiek na starcie.
Pełne stawki wszystkich usług są w cenniku.
Najlepiej, gdy przychodzicie razem, ale możesz też zacząć od konsultacji indywidualnej i porozmawiać, jak zaprosić partnera lub partnerkę.
Tak. Terapia jest jednym z najskuteczniejszych sposobów odbudowy zaufania i decyzji o dalszej drodze, niezależnie od tego, jaka ona będzie.
Nie. Terapeuta jest neutralny, nie ocenia i nie przyznaje racji. Pracuje z Waszą relacją, a nie przeciwko komukolwiek.
Tak. Terapię par prowadzimy na Ochocie i Wilanowie oraz online.
Aktualne ceny terapii par znajdziesz w cenniku.
Zależy od tego, z czym przychodzicie. Przy jednym konkretnym temacie bywa to kilka spotkań, przy wieloletnim wzorcu komunikacji zwykle kilkanaście. Terapeuta powie Wam po pierwszych sesjach, czego się spodziewa.
Najczęściej co dwa tygodnie, bo para potrzebuje czasu, żeby wypróbować między spotkaniami to, nad czym pracowała. W ostrym kryzysie bywa co tydzień.
Można zacząć od konsultacji indywidualnej i ułożyć rozmowę, która zaprasza, zamiast stawiać ultimatum. Stawianie terapii jako warunku dalszego trwania związku zwykle przynosi skutek odwrotny.
Nie i nie taki jest jej cel. Czasem efektem jest decyzja o rozstaniu podjęta spokojnie, bez niszczenia się nawzajem, co przy dzieciach bywa najważniejsze.
W dwóch gabinetach: w Wilanowie przy Al. Rzeczypospolitej 2 oraz na Ochocie przy ul. Filtrowej 30. Prowadzimy też sesje online dla par mieszkających poza Warszawą.
Najlepiej przebadanym podejściem jest terapia skoncentrowana na emocjach. Metaanaliza dwudziestu badań wykazała średnie do dużych efekty utrzymujące się po zakończeniu terapii, a z przeglądów wynika, że około 70 proc. par kończy ją bez objawów kryzysu, z którym przyszły.
John Gottman, The Gottman Institute, badania nad przewidywaniem trwałości związków, w tym opis czterech wzorców komunikacji i roli pogardy, gottman.com.
Spengler i wsp., A comprehensive meta-analysis on the efficacy of emotionally focused couple therapy, Couple and Family Psychology, 2024, doi.org.
International Centre for Excellence in Emotionally Focused Therapy, przegląd badań nad skutecznością EFT, iceeft.com.
Umówcie wizytę w Holisens, na Ochocie, Wilanowie lub online.
Umów wizytę530 333 112